niedziela, 28 listopada 2010

Głupie teorie...

Dlaczego taki temat? Ponieważ to jest jedna z największych wad kobiety. Dzisiaj pewna osoba podsunęła mi go podczas naszej rozmowy, zacytuję fragment:
" - Ale pytanie co Ty zrobisz jeżeli sie nie odezwie?
- Będę snuć swoje głupie teorie.
- No właśnie."

No właśnie i tu jest największy problem kobiet. My bardzo często zastanawiamy sie dlaczego ktoś nie pisze, nie odpisuje, nie odzywa się, myślimy nad tym dniami i nocami, snujemy różne głupie teorie, które nie dają nam spokoju, przejmujemy się często czymś, czego tak naprawdę nie ma. Często widzimy jakąś sytuacje inaczej niż ona tak naprawdę wygląda, dopowiadamy sobie różne zakończenia, wątki i powstają nasze głupie teorie, przez które tak często wszczynamy kłótnie, przez które my same cierpimy, nie dość, że ranimy innych to ranimy same siebie. Ale kobieta nie potrafi nie myśleć, nie snuć tych swoich głupich teorii, ja obiecałam pewnej osobie, że postaram się nie snuć tych swoich głupich teorii ale póki co nie oduczyłam się tego, jest  to ciężkie, bardzo ciężkie. Można to porównać do narkomana, który nie może funkcjonować bez narkotyków, ale skoro narkoman może przestać brać narkotyki tak samo kobieta może przestać snuć swoje głupie teorie. Jednak potrzeba na to czasu, bardzo dużo tego czasu i pomocy ze strony mężczyzny, wyrozumiałości, cierpliwości bo kobieta jest kobietą i bez pomocy jak każdy inny człowiek sama sobie nie poradzi.


Tak więc mężczyzn proszę o wyrozumiałość i cierpliwość do nas KOBIET. A my kobiety postarajmy się nie snuć tych naszych głupich teorii bo one ranią nie tylko nas, ale także naszych bliskich, mogą doprowadzić nas do różnych chorób, więc kobiety weźmy sie w garść i nie dajmy się naszym głupim teoriom. Zadbajmy o nnasze zdrowie, wyrzućmy z naszego życia głupie teorie i bądźmy w końcu SZCZEŚLIWE.

5 komentarzy:

  1. tak to właśnie z nami kobietami bywa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo optymistyczne podsumowanie posta. :) I ciekawe przemyślenia, chyba kobiety są faktycznie dużo bardziej skomplikowane, niż nam się czasami wydaje. Pozdrawiam bardzo serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My się znamy??
    Też zaskoczyło mnie to ostatnie zdanie:) Pięknie!:) Widzę, że temat dość poważny i dobrze rozpracowany. Teraz kwestia wcielenia słów w życie. Różnie z tym bywa - wiem to po sobie, ale życzę siły i powodzenia!
    Uśmiechu :) +

    OdpowiedzUsuń
  4. W snuciu różnych teorii jesteśmy mistrzyniami ;) I jaką wyobraźnię wtedy mamy :) przydałoby się nad tym popracować :) pozdrawiam kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj Aniu, Aniu...
    Powiem tyle, jeżeli chodzi o tak zwane "nasze towarzystwo", to ty zawsze byłaś najlepsza w wymyślaniu tych "głupich teorii" (prawdę mówiąc, mam ich trochę spisanych w swoim pamiętniku - to trzeba było zostawić dla potomnych).
    A co do samych teorii: jeżeli są to rzeczywiście takie "głupie teorie" (w stylu: nie odzywa się do mnie przez pół godziny, na pewno znalazł sobie inną), to rzeczywiście trzeba z nimi "walczyć". Ale jeśli chodzi o takie nikomu nie szkodzące historyjki, to ja sama ostatnio "cierpię" na taką przypadłość, ale moim zdaniem jest to pozytywne. Przynajmniej rozwija wyobraźnię (i co z tego, że 99,9% tych opowiastek nie ma racji bytu) :-)

    OdpowiedzUsuń